
Fot. Marcin Kułakowski, PISF
Dziś wieczorem zakończył się jubileuszowy 50. Krakowski Festiwal Filmowy. Podczas uroczystości w kinie Kijów wręczono ponad trzydzieści nagród i wyróżnień. Wieczór rozpoczął się od recitalu Tomasza Stańki. Następnie na scenę zaproszono gości ceremonii i Wojciecha Mana, który prowadził galę.
- Widzę na tym festiwalu bardzo młodych ludzi, którzy otrzymują nagrody. Ich filmy są dowodem wielkiego profesjonalizmu i wrażliwości, na które czekają widzowie - mówił ze sceny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski.
- Pierwszym jurorem był tu dyrektor programowy festiwalu Krzysztof Gierat, który z ponad dwustu zgłoszeń wybrał dla nas filmy konkursowe - podkreślał przewodniczący Jury Konkursu Filmu Dokumentalnych Marian Marzyński.
Nagrody w Konkursie Filmów Dokumentalnych przyznano w kategoriach poniżej i powyżej 60 minut.
Złoty Róg dla długiego dokumentu otrzymał Kaleo La Belle ze Szwajcarii za "Życie jest gdzie indziej". Srebrny Róg w tej kategorii trafił do Roba Lemkina i Theta Sambatha za "Wrogów publicznych", koprodukcję Wielka Brytania-Kamboża.
W kategorii dokumentów krótszych Złoty Róg otrzymał Andrey Gryazev za "Sanya i Wróbel", natomiast Srebrny Róg odebrał Marc Isaacs za brytyjski film "Ludzi z city".
Wyróżnienia w Konkursie Filmów Dokumantalnych trafiły do "Marysinej Polany" (reż. Grzegorz Zariczny), "Opiekunki" (reż. Muriel Rebory), "Czarnej listy" (reż. Renate Costa), "Osadne" (reż. Marko Skopa) i "Jestem Lilith" (reż. Eytan Harris).
Złotego Smoka, nagrodę w Konkursie Filmów Krótkometrażowych, wręczał Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa. Otrzymał ją Jakub Stożek, autor filmu "Poza zasięgiem".
- Jest mi szczególnie miło odbierać tę nagrodę w moim rodzinnym mieście - mówił. - Dziękuję Natalii i Marcinowi Koszałce, na których zawsze mogłem liczyć przy pracy nad moim filmem. I dziękuję moim bohaterkom - nastolatkom, które okazały się dojrzalsze, niż dorośli.
Srebrnego Smoka dla dokumentu otrzymał Jay Rosenblatt za "W mroku"; dla animacji: Tim Treves Hawkins za "1000 głosów", a za fabułę nagrodzono ""Incydent w banku" Rubena Ostlunda.
Narodę dla Najlepszego Filmu Europejskigo, będącą jednocześnie nominacją do Europejskich Nagród Filmowych, otrzymał film "Tussilago" w reżyserii Jonasa Odella.
Jury przyznało też wyróżniania dla filmów: "Pośród głębokiego błękitnego oceanu" Kazika Radwańskiego, "Cykada" Amiela Courtina-Wilsona i "Millhaven" Bartka Kulasa.
- To był bardzo dobry konkurs, a dla nas wielka przygoda - przekonywał przewodniczący Jury Konkursu Międzynarodowego Krzysztof Zanussi.
W Konkursie Polskim główną nagrodę Złotego Lajkonika otrzymały Julia Ruszkiewicz i Karolina Bielawska za film "Warszawa do wzięcia".
- Serdecznie gratuluję tej nagrody. Bycie wybranym przez takie Jury to naprawdę wielkie osiągnięcia - mówiła wręczająca nagrodę dyrektor PISF Agnieszka Odorowicz.
- Początkowo to miał być inny film, ale rzeczywistość nas zaskoczyła - podkreślała Karolina Bielawska.
- Dlatego mamy poczucie, że jest wyróżniania także dla naszych bohaterek - dodała Julia Ruszkiewicz.
Srebrne Lajkoniki otrzymały: za dokument Igor Chojna za "Seans w Kinie Tatry"; za fabułę Kuba Czekaj za "Ciemnego pokoju nie trzeba się bać"; a w animacji Bartek Kulas za "Millhaven".
- Proszę pozdrowić swojego bohatera - żartował wręczający Igorowi Chojnie nagrodę przedstawiciel Jury Krystian Lupa.
Wyróżniania w Konkursie Polskim otrzymały filmy "Esterhazy" Izabelii Plucińskiej i ""Poza zasięgiem" Jakuba Stożka.
Jury Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowych FIPRESCI wyróżniło film "Kocham moje nudne życie" w reżyserii Jana Gogoli. Jury Międzynarodowej Federacji Klubów Filmowych przyznało Nagrodę Don Kochota obrazowi "Logorama" Francois Alaux i Dyplom Honorowy filmowi "Gdzie jest Kim Basinger" Edouarda Deluca.
Wręczono też nagrody pozaregulaminowe. Nagroda Prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich za twórcze przedstawienie rzeczywistości trafiła do Marcina Koszałki za "Deklarację nieśmiertelności", natomiast za montaż nagrodę od Jacka Bromskiego otrzymał Wojciech Jagiełło za pracę przy "Pogodnej" Renaty Gabryjelskiej.
- To jedna z niewielu w Polsce nagród za montaż, dlatego taka ważna - dziękował Jagiełło.
Nagroda im. Macieja Szumowskiego za szczególną wrażliwość na sprawy społeczne trafiła do Grzegorza Zaricznego, reżysera "Marysinej Polany".
Rzeźba Bronisława Chromego dla najlepszego producenta polskich filmów krótkometrażowych i dokumentalnych trafiła do Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Wręczał ją sam Bronisław Chromy i zeszłoroczna laureatka Anna Wydra.
- To nagroda zbiorowa - mówił odbierający ją Adam Ślesicki ze Szkoły Wajdy. - Sukces ma wielu ojców, a w tym przypadku także wiele matek.
Przyznane zostały też nagrody Jury studenckiego. W Konkursie Filmów Krótkometrażowych otrzymał ją "Incydent w banku" Rubena Ostlunda za szwedzką definicję filmu akcji, natomiast w Konkursie Filmów Polskich nagrodę odebrał Marcin Koszałka, twórca "Deklaracji nieśmiertelności" za to, że dzięki temu dokumentowi przestał uciekać, a zaczął wspinać się na szczyt. Nagrodę Studentów Miasta Krakowa odebrał Koszałka za "Ucieknijmy od niej".
Nagrodę publiczności otrzymał równiez Marcin Koszałka za "Deklarację nieśmiertelności". - Dziękuje publiczości. Mam nadzieję, że ta nagroda przysłuży się rozwojowi filmu górskiego, który jest w Polsce gatunkiem zapomnianym - żartował reżyser.






