Wybrany został polski kandydat do Oscara - nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Nasz kraj reprezentować będzie obraz "Wszystko co kocham" Jacka Borcucha. O wyborze tego tytułu zadecydowała powołana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego Komisja Oscarowa w składzie: Agnieszka Holland (przewodnicząca), Jan A.P. Kaczmarek, Allan Starski, Borys Lankosz, Agata Dominik, Dariusz Jabłoński, Waldemar Kalinowski, Bartek Konopka, Andrzej Jakimowski i Michał Chaciński.
Oto treść komunikatu Komisji podpisanego przez jego przewodniczącą Agnieszkę Holland:
"Komisja wybierająca polskiego kandydata do obcojęzycznego Oskara 2011 w składzie: Agnieszka Holland (przewodnicząca), Michał Chaciński, Agata Dominik, Dariusz Jabłoński, Andrzej Jakimowski, Waldemar Kalinowski, Jan A.P. Kaczmarek, Bartek Konopka, Borys Lankosz, Allan Starski, wybierając spośród filmów spełniających kryteria regulaminu, po wszechstronnych dyskusjach, zdecydowała, że polską kinematografię w tym konkursie będzie reprezentował film Jacka Borcucha "Wszystko co kocham".
Kontrkandydatem - mającym podobną liczbę zwolenników - był film Doroty Kędzierzawskiej "Jutro będzie lepiej". Oba filmy są osobistymi, szczerymi wypowiedziami utalentowanych filmowców. Obydwa mówią o sprawach ważnych i uniwersalnie zrozumiałych: o potrzebie wolności, solidarności, miłości.
"Wszystko co kocham" wydał nam się najpełniejszą wypowiedzią spośród innych filmów, ma on w sobie wiele wigoru i ciepła, jest też ciekawą próbą zmierzenia się z naszą skomplikowaną, i tak trudno przekładalną na ekran, niedawną przeszłością. Film przeszedł pozytywnie próbę publiczności, był też już pokazywany w USA i spotkał się tam z bardzo ciepłym przyjęciem. Daje to gwarancję, że nawet jeśli nie uda się i w tym roku polskiemu filmowi zdobycie nominacji do Oskara, wzbudzi on sympatię, zainteresowanie i będzie godnie reprezentować nasze kino. Życzymy Jackowi Borcuchowi powodzenia, wyrażamy też nadzieję, że piękny film Doroty Kędzierzawskiej znajdzie swoich zwolenników w Polsce i na świecie."
"Wszystko co kocham" Jacka Borcucha to historia dziejąca się we wczesnych latach 80-tych XX w. Przez Polskę przetacza się fala strajków. W nadmorskim miasteczku czterech 18-latków zakłada zespół punk rockowy. Liderem zespołu jest Janek (w tej roli Mateusz Kościukiewicz), syn kapitana marynarki wojennej. 13 grudnia 1981 polityka wkracza w niefrasobliwe dotąd życie chłopców.
Film Jacka Borcucha od premiery w styczniu 2010 był prezentowany i nagradzany na wielu międzynarodowych festiwalach - m.in. w Sundance, Rotterdamie, Brukseli, Setubal, Los Angeles i Nowym Jorku.
Filmy, które będą ubiegać się o Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny w 2011 roku zgłosiły już: Iran, Rumunia, Holandia, Korea Południowa, Tajwan i Wenezuela.
Lista półfinalistów (9 tytułów) ubiegających się o statuetkę Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny zostanie ogłoszona pod koniec stycznia 2011. Około tygodnia później poznamy 5 finalistów kandydujących do statuetki Oscara.
83. ceremonia wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej odbędzie się 27 lutego 2011.
Oficjalna strona Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej: www.oscars.org.






