Twórcy strony polishdocs.pl podsumowali mijający rok w polskim dokumencie, skupiając się głównie na pokazach i nagrodach dla polskich twórców na świecie. Polish Docs to wspólny projekt Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i Krakowskiej Fundacji Filmowej, który został zainicjowany w 2007 roku podczas targów filmowych Sunny Side of the Docs w La Rochelle (Francja). Głównym celem projektu jest promocja polskich filmów dokumentalnych za granicą.
Artykuł "2010 rok - sukcesy polskiego dokumentu za granicą" jest podsumowaniem mijającego roku w polskim kinie dokumentalnym. Jak czytamy, bilans z 2010 roku jest imponujący - ponad 300 projekcji polskich filmów dokumentalnych za granicą, z czego około 160 stanowią pokazy konkursowe. Polski dokument był obecny na ponad 140 międzynarodowych festiwalach i przeglądach - w tym na najbardziej znaczących w branży filmu dokumentalnego, tj. Hot Docs w Toronto, IDFA w Amsterdamie czy DOK Leipzig. A na tym nie koniec - polscy dokumentaliści zebrali w sumie ponad 50 nagród. Do rekordzistów należy Paweł Łoziński i jego "Chemia", która w 2010 roku została uhonorowana aż 7 najwyższymi wyróżnieniami, w tym Anasy Documentary Awards, DOXA Feature Documentary Award czy Gold World Medal na festiwalu w Nowym Jorku.
Wśród tych licznych sukcesów polskich dokumentów należy wymienić nominację do Oscara dla "Królika po berlińsku" Bartka Konopki, Nagrodę Golden Dove na DOK Leipzig dla filmu "Kawałek lata" Marty Minorowicz, Nominację do Głównej Nagrody za Film Studencki na IDFA dla "Seansu w kinie Tatry" w reż. Igora Chojny, Grand Prix na francuskim Aye Aye Film Festival dla "Szczęściarzy" Tomasza Wolskiego oraz Nagrodę dla Najlepszego Krótkiego Dokumentu dla tego samego tytułu na Los Angeles FF, Nagrodę dla Najlepszego Filmu Krótkometrażowego na estońskim festiwalu w Pärnu dla "Smolarzy" Piotra Złotorowicza, a także Little Stamp na ZagrebDox dla "Otchłani" Wojciecha Kasperskiego czy Grand Prix na FIDMarseille dla "Pracy Maszyn" trójki reżyserów: Michała Mądrackiego, Macieja Mądrackiego i Gillesa Lepore'a, Grand Prix dla "Matki" Jakuba Piątka i Nagrodę dla Najlepszego Filmu Średniometrażowego dla "Chemii" na Cinema Verite International Documentary FF w Iranie, dwie nagrody Silver Eye dla "Końca Rosji" Michała Marczaka oraz "Takie życie... "Daniela Zielińskiego, Nagrodę dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego dla "Tam, gdzie słońce się nie spieszy" Mateja Bobrika na Cortopotere we Włoszech oraz takie samo wyróżnienie dla "Poza zasięgiem" Jakuba Stożka na DOCSDF w Meksyku, nagrody na FIKE w Portugalii dla "Matki" (Najlepszy Film Krótki) oraz "Szczęściarzy" (Najlepszy Film Dokumentalny), Srebrnego Nanooka dla "Chemii" na Flahertiana International Documentary FF w Rosji czy Nagrodę dla Najlepszego Krótkiego Dokumentu dla filmu "Cyrk ze złamanym sercem" w reż. Marka Tomasza Pawłowskiego, Prix Italia dla filmu "Lech Majewski. Świat wg Bruegla" w reż. Dagmary Drzazgi, Grand Prix dla "Matki" na Batumi International Art-House FF w Gruzji, Nagrodę dla Najlepszego Filmu Krótkiego dla "Sześciu tygodni" Marcina Janosa Krawczyka na Monterrey International FF w Meksyku oraz Nagrodę dla Najlepszego Dokumentu dla "10 lat do Nashville" w reż. Katarzyny Trzaski na Bangkok Indiefest w Tajlandii . Do wymienionych należy dodać dwie nagrody zdobyte wprawdzie na festiwalach odbywających się w Polsce, ale w międzynarodowych konkursach - Złoty Smok dla "Poza zasięgiem" na Krakowskim FF i Złota Żaba dla "Końca lata" Piotra Stasika na Camerimage oraz nagroda Magicznej Godziny (Magic Hour Award) dla filmu "Koniec Rosji" Michała Marczaka w międzynarodowym konkursie dla filmów do 70 minut na 7. festiwalu Planete Doc Review. To tylko niektóre z najwyższych wyróżnień dla naszych filmów.
Twórcy strony polishdocs.pl sporządzili też listę polskich dokumentów najczęściej obecnych na zagranicznych festiwalach. Według danych polishdocs.pl na szczycie znalazły się: "Szklana pułapka" Pawła Ferdka, "Sześć tygodni" Marcina Janosa Krawczyka oraz "Chemia" Pawła Łozińskiego. Tuż za nimi znalazły się takie tytuły jak "Królik po berlińsku" Bartka Konopki, "Szczęściarze" Tomasza Wolskiego, "Matka" Jakuba Piątka oraz "Tam, gdzie słońce się nie spieszy" Mateja Bobrika.
Warto również wspomnieć o licznych pokazach retrospektywnych i prezentujących dorobek polskiej dokumentalistyki ostatnich lat. Takich pokazów w minionym roku było ok. dwudziestu, m.in. w Helsinkach, Teheranie, Toronto, Zagrzebiu, Damaszku, Stambule, Salonikach, Kijowie, Nicei, Belo Horizonte w Brazylii, Ljubljanie, Perm w Rosji, Neubrandenburgu w Niemczech czy w Madrycie.
Żródło informacji oraz pełna lista polskich filmów dokumentalnych prezentowanych na zagranicznych festiwalach: www.polishdocs.pl.





